filia nr 7 dla dzieci i młodzieży

BLOG O DZIAŁALNOŚCI FILII NR 7 DLA DZIECI I MŁODZIEŻY MIEJSKIEJ BIBLIOTEKI PUBLICZNEJ W TYCHACH

Wpisy

  • środa, 31 grudnia 2014
  • poniedziałek, 29 grudnia 2014
    • żywa szopka

       

       Rozpowszechnienie idei budowania i "odtwarzania" żłóbka betlejemskiego w kościołach parafialnych zawdzięczamy duszpasterskiej intuicji św. Franciszka (XIII w.). Św. Bonawentura (+1274) opisując na zlecenie zakonu franciszkańskiego oficjalny żywot św. Franciszka z Asyżu (tzw. "Legenda maior") podaje, że założyciel zakonu zbudował w pobliżu kościoła w Greccio w roku 1223 obszerną szopkę, w której znalazło się nawet miejsce dla osła i dla woła. Z czasem promotorami tradycji żłóbkowej stały się także inne zakony. Szopkę, poza postaciami św. Rodziny stopniowo zaczęli wypełniać pasterze, aniołowie, królowie (ewangelijni magowie), słudzy Heroda i jego dworzanie.

      Z czasem szopka coraz bardziej się aktualizuje. Świętej Rodzinie towarzyszą przy żłóbku charakterystyczni przedstawiciele danego narodu - np. mieszczanie, chłopi, rzemieślnicy, górale, aktualni przedstawiciele władzy cywilnej, wojsko, itd. W okresach szczególnie trudnych politycznie, szopki nabierają charakteru patriotycznego, czy wręcz symbolicznego. Pierwotnie szopki stawiano i budowano dla celów parafialnych. Przyjmuje się powszechnie, że szopki te zaczęły pojawiać się także w domach prywatnych dopiero od XVIII wieku pod wpływem tzw. (pseudo) reform austriackich Józefa II, który zakazał w swoim cesarstwie prezentowania bożonarodzeniowych przedstawień w budynkach kościelnych.

      Polskie szopki wywodzą się z Włoch, a przywędrowały do nas wraz z franciszkanami. Jakkolwiek zachowane dokumenty historyczne prezentują nam wygląd polskich szopek dopiero z początków XIX wieku, znane są również relacje stwierdzające, że idea szopek sięga XVII wieku. Wśród wielu tradycji polskich szopek, najbardziej znane są tzw. szopki krakowskie, cenione i znane już od XIX wieku. Od roku 1927 istnieje nawet tradycja konkursu na najpiękniejszy jej egzemplarz. Doroczna wystawa tych szopek (z przerwą w czasie okupacji niemieckiej oraz okresu stalinowskiego 1950-1954) odbywa się w pobliżu pomnika Adama Mickiewicza na Rynku Krakowskim.

       

       

       Najbardziej imponujące rozmiary ma od lat szopka w Katowicach-Panewnikach, w kościele franciszkanów z prowincji panewnickiej. To największa w Europie szopka zbudowana wewnątrz świątyni. Ma 18 m wysokości i 32 m szerokości. Znajduje się w niej około 120 figurek, najstarsze z nich mają 130 lat.

      Zapraszamy do Żywej Szopki w Tychach w budowanym kościele św. Franciszka i św. Klary. W godzinach popołudniowych od 16.oo do 20.oo na zwiedzających czeka stoisko gastronomiczne oraz ognisko.  

      Szopkę można oglądać do 6 stycznia.

       Żywa szopka 2014 u franciszkanów

      Zapraszamy!

      

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 grudnia 2014 18:04
    • Julian Tuwim

      Julian Tuwim w karykaturze Wladyslawa Daszewskiego w ''Wiadomosciach Literackich'' z 1928 roku. Od góry karykatura autorstwa Eryka Lipińskiego, poniżej Jerzego Szwajcera i Tuwim na obrazie Witkacego

      27 grudnia 1953 roku zmarł w Zakopanem Julian Tuwim. Ostatniego dnia życia na  kawiarnianej serwetce poeta zapisał swoje ostatnie zdanie: "Ze względów  oszczędnościowych polecam zgasić światłość wiekuistą..."


      61 lat po śmierci poety jego wiersze są nadal czytane i kochane. Szczególną  popularnością cieszą się utwory Tuwima dla  dzieci, głośne czytanie "Lokomotywy" stało się rytuałem akcji organizowanych  w ramach kampanii "Cała Polska czyta dzieciom".

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 grudnia 2014 17:56
  • wtorek, 23 grudnia 2014
    • Wesołych Świąt

       

        

        

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 grudnia 2014 21:21
    • Pasterka

      
       
       
      Pasterka to bardzo uroczysta msza święta odprawiana o północy z 24 na 25 grudnia. Jest to pierwsza msza święta w dzień Bożego Narodzenia. Upamiętnia modlitwę i oczekiwanie pasterzy na narodzenie Jezusa, którzy jako pierwsi złożyli mu hołd. 

      Pierwsze wzmianki o świętowaniu narodzin Chrystusa pojawiły się już w IV w. Specjalny formularz mszy świętej na Boże Narodzenie opracowano dopiero w kolejnym wieku. Wiadomo, że od VI wieku w Rzymie nakazano odprawianie w dzień Bożego Narodzenia aż trzech specjalnych mszy świętych: pasterki w nocy, mszy o świcie i mszy w dzień. 

      Pasterkę odprawiali dawniej jedynie papieże, którzy udawali się do Bazyliki S. Maria Maggiore najpierw o północy, a kolejny raz następnego dnia rano i w ciągu dnia. Trzy msze tłumaczono jako potrójne narodzenie Jezusa: zrodzenie przez Boga Ojca, narodzenie w czasie z Maryi oraz mistyczne narodzenie się Jezusa w ludzkich sercach. Trzy msze święte miały też oznaczać pokłony złożone przez aniołów, pasterzy i Trzech Mędrców.

      Dziś pasterka to tylko jedna msza o północy i najważniejszy moment świąt (choć w wielu polskich parafiach są pasterki dla dzieci i młodzieży, odprawiane nieco wcześniej, np. o 22.00). Dla wielu Wigilia Bożego Narodzenia bez pasterki jest niepełna.

      Przychodzenie na pasterkę całymi rodzinami jest jedną z najpiękniejszych tradycji świątecznych. Ta radosna i uroczysta msza, w czasie której śpiewa się kolędy, choć odprawiana w środku nocy przyciąga wiele osób, często nawet tych rzadko pojawiających się w kościele w ciągu roku.

       

      

      

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 grudnia 2014 20:45
    • Wigilia

       

       

      Wigilia Bożego Narodzenia już jutro

      Dzień poprzedzający święto Bożego Narodzenia, a zarazem kończący okres Adwentu. Najważniejszym elementem obchodów jest uroczysta wieczerza w gronie najbliższych.  Tradycyjnie rozpoczyna się wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki, symbolizującej Gwiazdę Betlejemską, która prowadziła trzech królów. Kolację rozpoczyna wspólna modlitwa i odczytanie fragmentu ewangelii. Wigilii towarzyszy cała gama zwyczajów i symboli, bez których wiele osób nie wyobraża sobie świąt. Pod obrus zwykle wkłada się odrobinę siana – nawiązując do żłóbka, miejsca narodzin Chrystusa. Na stole pozostawia się również dodatkowe nakrycie dla zbłąkanego wędrowca. Zanim goście skosztują przygotowanych potraw, wszyscy składają sobie życzenia, przełamując się opłatkiem, symbolizującym miłość i przebaczenie. Zgodnie z tradycją na stole wigilijnym powinno znaleźć się 12 dań, a każdy z uczestników wieczerzy powinien skosztować każdego z nich, by zapewnić sobie pomyślność w nadchodzącym roku. Choć niewielu chrześcijan zdaje sobie z tego sprawę, w kulinarnych zwyczajach wigilijnych zachowało się wiele elementów nawiązujących od obrzędów pogańskich – zwłaszcza wykorzystanie składników typowych dla styp pogrzebowych, takich jak zboża, mak czy grzyby. Najbardziej typowe dania wigilijne to obecnie ryba (karp), barszcz z uszkami oraz pierogi z kapustą lub grzybami. W różnych częściach kraju znane są również regionalne specjały świąteczne, takie jak kutia (Podlasie) czy makówki (Śląsk). Obowiązek postu w Wigilię został zniesiony w 2003 roku, niemniej Polacy zwykle nie spożywają tego dnia mięsa w poszanowaniu dla wielowiekowej tradycji. W Polsce – jako jednym z nielicznych krajów – Wigilia jest często również dniem wręczania prezentów. Na Zachodzie Święty Mikołaj pojawia się dopiero dzień później - 25 grudnia. W wielu domach po kolacji rozbrzmiewają również kolędy. Choć 24 grudnia nie jest dniem wolnym, większość firm – zarówno handlowych, jak i usługowych – kończy pracę wcześniej.
      Dla wielu Polaków, zarówno tych bardziej, jak i mniej religijnych, Wigilia jest najbardziej rodzinnym dniem w roku.

       

        

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 grudnia 2014 20:39
  • piątek, 19 grudnia 2014
  • czwartek, 18 grudnia 2014
    • Wigilia w Klubie Motyli

       

       

       

       

       

       

       Mimo, że do Wigilii i Bożego Narodzenia jeszcze kilka dni, my już świętujemy:)

      Na dzisiejszym spotkaniu Klubu Motyli Książkowych gościliśmy Ojca Emila Pacławskiego - proboszcza parafii pod wezwaniem Św. Franciszka i Klary.

      Ojciec Emil opowiedział o polskich zwyczajach świątecznych, zaprosił do żywej szopki oraz odpowiedział na wszystkie pytania.

      Było dzielenie się opłatkiem i wspólne kolędowanie.

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 grudnia 2014 21:03
    • nowości

       

      Prokop M. - Jego wysokość Longin

       

       Longin mieszka w kuchni (bo jego pokój to właściwie kawałek kuchni, w której tata wydzielił dla niego miejsce), uwielbia bawić się resorakami (nawet nie mówcie, że nie wiecie, co to jest!), a jego marzeniem jest nowiutkie atari (no dobra, tu podpowiedź: ma joystick i można na nim grać w gry). Nie lubi zabawy w chowanego, bo zawsze coś mu wystaje, a to głowa, a to ręce, a to nogi. A poza tym zawsze wpakuje się w jakieś tarapaty (ale słowo, wcale niespecjalnie!). Na pewno byście się dogadali!


      Rusinek M. - Krakowski rynek 

       

       

      Jeśli zwiedzać krakowski rynek, to tylko z Michałem Rusinkiem. Przechadzkę okrasi żartem, poczęstuje obwarzankiem i nie pominie w opisie gołębia na Mickiewiczowskiej głowie. Przedstawi znane postaci, budynki nakreśli z wdziękiem, wysłucha hejnału na nowo, wskaże pobliską studzienkę. I najważniejsze – odda nastrój tego miejsca. I to tak, że każde dziecko będzie ciągnąć tam mamę i tatę na rodzinną przechadzkę, żeby dotknąć, usłyszeć, zobaczyć te cuda i dziwy na własne oczy!

      Zbiór wierszy rozbierający na części pierwsze, drugie i trzecie najsławniejszy rynek w Polsce. Dzięki ilustracjom Iwony Całej czytelnik nie tylko poznaje rynek poprzez skupienie uwagi na poszczególnych jego elementach, lecz także uczestniczy w gwarnym życiu, obserwując stale zmieniające się otoczenia.


      Gellner D. - Wiersze na Bożę Narodzenie

       

       

       

      Zbiór wierszy znanej i lubianej poetki dla dzieci, przygotowany specjalnie z myślą o Świętach Bożego Narodzenia, Mikołaju, choince, bałwankach.

       

       

       

       


       Giani S. - Przygody Supermikołaja

       To nie jest kolejna książka o przygodach Świętego Mikołaja! To zupełnie wyjątkowy Mikołaj! Co robi Święty Mikołaj, kiedy nie dostarcza prezentów? Odpowiedź jest prosta, zamienia się w superbohatera (Super Mikołaja) i podróżuje po całym świecie, przez cały rok, aby pomagać dzieciom. To powieść pełna humoru i magii, ale i z pewnym przesłaniem: dzieci nie zawsze potrzebują materialnych prezentów, ale też uwagi, miłości, zrozumienia.

       

       


       Bajkowo. Dziennikarze dzieciom

      Bajki z ekranu. Dziennikarze dzieciom - praca zbiorowa

       

      Oddajemy do Waszych rąk bajki napisane specjalnie dla Was przez dziennikarzy, których na co dzień widujecie na ekranach telewizorów. Ich bohaterami są dzieci takie jak Wy, dziewczynki i chłopcy. Przygody, które przeżywają - i te zabawne, i niebezpieczne i niezwykłe - mogłyby się przydarzyć każdemu z Was. Te historie opowiadają o świecie, który Was otacza. Jeśli będziecie umieli patrzeć i słuchać z uwagą, przemówią do Was zwierzęta, rośliny, a nawet przedmioty. Wszystko, co tajemnicze, stanie się jasne, a to, co zwyczajne, może okazać się magiczne.

      Gadzińska A. - Wielkie odkrycia Matyldy i Skloty

       

      To już trzecia część przygód Skloty i jej przyjaciół. Rezolutna 6-letnia dziewczynka ma dobre serce, głowę pełną pomysłów i energię, o jakiej dorośli mogą tylko pomarzyć. Tym razem postanawia spełnić jak najwięcej dobrych uczynków, chce udowodnić, że ma wyobraźnię, a nawet, wspólnie z przyjaciółmi, wpada na pomysł, jak zrobić ze swojej miejscowości kurort turystyczny!

       


      Zapraszamy do czytania !!!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 grudnia 2014 14:34
  • wtorek, 16 grudnia 2014
    • Krótka historia kolęd

      Christmas angel graphics

      Krótka historia kolęd

      Kiedy dokładnie w Polsce zaczęto kolędować, nie wiadomo. Wiadomo jednak, że w XIII w. św. Franciszek z Asyżu zbudował pierwszą szopkę bożonarodzeniową. Zwyczaj ten poprzez franciszkanów szybko dotarł do Polski dając okazję do powstania pieśni ludowych opisujących realia narodzin Jezusa.

      Ślady pierwszych pieśni o tematyce Bożego Narodzenia znajdujemy w dialogach i misteriach staropolskich oraz poematach zwanych rotułami. Nazwę „kolędy” otrzymały one dopiero ok. XVII w. Wcześniej kolędą nazywano m.in. dar dla parafii, wizytę proboszcza, lub chodzenie z szopką. Nazewnictwo to zachowało się zresztą do dziś.

      Prawdopodobnie najstarszą kolędą w języku polskim jest pieśń z roku 1424:  

      Zdrów bądź królu anjelski,
      K’ nam na świat w ciele przyszły.
                                         Tyś zajisty Bóg skryty,                                        
      W święte, czyste ciało wlity... 

      Kolędy średniowieczne są wesołe, żywe, powiązane z wyobraźnią ludową rozwijaną poprzez misteria. W kolejnych wiekach nabierają dostojeństwa i powagi pod wpływem ogólnych tendencji artystycznych tego okresu. Żywiołowe pieśni ludowe (pastorałki) rozwijały się nadal, biegnąc swoim własnym torem stylistycznym.

      Niektóre dawne kolędy śpiewamy do dziś. Najstarsze z nich to m. in. Anioł pasterzom mówił (XVI w.), W żłobie leży, Przybieżeli do Betlejem, Nowy Rok bieży, Gdy śliczna Panna (XVII w.), Jezus malusieńki, Lulajże Jezuniu, Ach, ubogi żłobie, Bóg się rodzi, Tryumfy Króla niebieskiego (XVIII w.).

      Teksty kolęd pisali początkowo zapewne ludzie związani z parafią (księża, zakonnicy, słudzy, uczniowie), potem także artyści. Wśród nich najbardziej znani to Piotr Skarga, Franciszek Karpiński, Teofil Lenartowicz. Dziś także wielu znakomitych artystów przedstawia własne aranżacje kolęd. Wśród nich wymienić warto rodzinę Pospieszalskich, Krzysztofa Krawczyka, Annę Marię Jopek czy Justynę Steczkowską. Kolędowanie stało się tradycją jednoczącą ludzi nie tylko przy domowym stole, czy w kościele, ale także na koncertach. Poprzez wspólne śpiewanie kolęd artyści i publiczność tworzą prawdziwie rodzinną atmosferę, którą trudno oddać słowami – trzeba posłuchać i pośpiewać, by zrozumieć!

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 grudnia 2014 19:04
    • czytanie przy choince

       

       Motylkom z Przedszkola nr 5 przeczytaliśmy naszą ulubioną książeczkę o tematyce świątecznej "Trzy gwiazdki szczęścia".

       

       

      Tym razem czytała nasza koleżanka "od promocji"- pani Elżbieta, której sredecznie dziękujemy :) 

       

       

       


       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 grudnia 2014 14:25
  • poniedziałek, 15 grudnia 2014
    • Historia kartek bożonarodzeniowych

      Historia kartek bożonarodzeniowych

      Pierwszą kartkę z życzeniami z okazji świąt Bożego Narodzenia wysłał w 1842 r. szesnastoletni londyński artysta, William Maw Egley. W następnym roku pojawiły się w Wielkiej Brytanii kartki zrobione na prywatne zamówienie sir Henry'ego Cole'a, pierwszego dyrektora Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie.

      Rysownikiem był John Calcott Horsley, a nakład wyniósł 1000 sztuk. W 1875 r. kartki świąteczne pojawiły się w Ameryce, za sprawą urodzonego we Wrocławiu Louisa Pranga. Zasługą Pranga było nie tylko wprowadzenie wzorów typowo bożonarodzeniowych, ale także organizowanie konkursów na najpiękniejsze kartki świąteczne.

      Zwyczaj wysyłania życzeń świątecznych na specjalnych kartonikach stał się popularny na całym świecie dopiero w latach dwudziestych XX wieku. W Polsce kartki świąteczne pojawiły się pod koniec XIX w., najwcześniej na terenie Galicji.

      Obecnie w Polsce każdego roku wysyłamy do siebie miliony kartek, coraz większą ich część zaczynają stanowić kartki elektroniczne. Na świecie kartki świąteczne produkowane są w miliardach sztuk.

       

      Dziś w okresie panowania wszechobecnego Internetu kartki świąteczne jakby wychodzą z mody, często  bowiem przesyłamy "świąteczne maile", szybciej docierają do adresata, są tańsze, a przede wszystkim to my możemy mieć wpływ na ich wygląd.
      W okresie świąt portale internetowe prześcigają się w propozycjach dla nas. Chcą trafić w nasze gusty...  

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 grudnia 2014 16:54
    • czytanie przy choince



       

       Dzieciom z przedszkola nr 22 przeczytaliśmy dzisiaj książkę  Ewy Stadtmüler "Trzy gwiazdki szczęścia" 

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 grudnia 2014 13:40
  • niedziela, 14 grudnia 2014
  • piątek, 12 grudnia 2014
    • Choinka

        

      Nikt chyba nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez choinki. Nawet jeśli nie występuje ona w tradycyjnej formie żywego drzewka bożonarodzeniowego, ozdobionego bombkami i kolorowymi światełkami. Czy wiesz skąd wziął się zwyczaj ubierania choinki? Jaka jest historia tej najpopularniejszej ozdoby świątecznej?

      W Polsce jest to jedna z najnowszych tradycji wigilijnych, bo pojawiła się u nas dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku, a przywędrowała z Niemiec. Początkowo dekorowanie choinki przyjęło się tylko w miastach. Na wsi długo dominowała ludowa ozdoba, tak zwana „podłaźniczka”. Była to ucięta gałąź  sosny, świerku lub jodły wieszana pod sufitem. Na niej również wieszano dekoracje, które potem przeniesiono właśnie na choinkę.

      Ubieranie choinki przyjęło się w domach katolickich, jednak nie od razu zostało zaaprobowane przez Kościół. Tradycja ta istniała już u pogan i miała charakter magicznego rytuału mającego zapewnić ludziom bezpieczeństwo, dostatek, zdrowie i szczęście. Dekoracje na choinkę były swego rodzaju talizmanem dla domu i chroniły go przed złymi duchami.

      Tradycyjnie ubiera się sosnę lub jodłę. Według ludowych wierzeń drzewo, zwłaszcza iglaste, jest uważane za symbol życia, odradzania się, trwania i płodności. Według wierzeń kościelnych zieleń choinki symbolizuje nadzieję.

      W drzewku bożonarodzeniowym kryje się zarówno świecka, jak i kościelna symbolika. Jego zielony kolor oznacza witalność i narodziny życia.

      Choinkowe dekoracje nigdy nie były przypadkowe. Dawniej na drzewku wieszano ciastka, orzechy, jabłka, kawałki opłatka, także ozdoby z papieru, czy słomy. Zawsze na gałązkach umieszczano zapalone świeczki i zimne ognie.
      Niektóre z tych dekoracji są wieszane na drzewkach do dnia dzisiejszego. Każdy element ma swoją własną symbolikę:

      • Jabłka: mają zapewnić zdrowie i urodę, według wierzeń kościelnych symbolizują rajską jabłoń.
      • Orzechy: zawijane w sreberka przynoszą dobrobyt i siłę.
      • Łańcuchy: wzmacniają rodzinne więzi.
      • Światełka: to światło broniące przed ciemnościami i złem.
      • Gwiazda betlejemska: ma pomagać w powrotach do domu.
      • Dzwoneczki: oznaczają dobrą nowinę i radość.

      

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      piątek, 12 grudnia 2014 16:47
  • czwartek, 11 grudnia 2014
    • Klub Motyli Książkowych

       

       

       

      Dzisiejsze spotkanie Klubu Motyli Książkowych było wyjątkowe! Naszą bibliotekę odwiedziły Elfy a przecież wszystkie dzieci wiedzą, że są to pomocnicy Świętego Mikołaja!

      Jeden Elf (Anna Sojka) przeczytał dzieciom książkę "Opowieść pod choinkę" oraz wyczarowywał z kolorowwych baloników fantastyczne zwierzęta:)

       

       

      Książka o misiu, który tęskni za kolorami lata. Ukazuje niezwykłą urodę dzikiego leśnego pejzażu, gąszczu drzew udekorowanych srebrzystobiałymi śniegowymi czapami. Nasz miś nie jest w lesie sam - kolory przyniosą mu po kolei życzliwi przyjaciele, dlatego będzie mógł wraz z innymi zwierzętami powitać Boże Narodzenie pod bajecznie barwną choinką.

      Drugi Elf (Joanna Małecka) malował na dziecięcych buziach i rączkach śliczne obrazki.
       
      Trzeci, bardzo wyrośnięty Elf (Michał Sojka) bawił dzieci i zachęcał do czytania książek:) 





        Wszystkie zdjęcia zobaczycie tutaj:

      https://plus.google.com/u/1/photos/102555857253819824967/albums?gpsrc=src:signup-header;actn:signup&hl=pl#photos/102555857253819824967/albums/6091644072523428865

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 grudnia 2014 20:33
    • prezenty gwiazdkowe

      Prezenty gwiazdkowe

      Powszechna praktyka wzajemnego obdarowywania się prezentami (zwłaszcza dzieci) związana była pierwotnie z kultem i życiorysem św. Mikołaja, biskupa diecezji Bari (Włochy), wielkiego jałmużnika żyjącego w IV wieku. Jego niezwykła hojność, troska o biednych, stały się symbolem i uosobieniem miłości każdego bliźniego. Właśnie w okresie świąt bożonarodzeniowych znalazła swoje logiczne uzasadnienie i to już w średniowieczu. Dzisiejszą tradycję wręczania świątecznych prezentów zawdzięczamy Marcinowi Lutrowi, który w 1535 roku domagał się, aby protestanci zaniechali zwyczaju „św. Mikołaja”, a prezenty dawali swoim dzieciom jako dar samego „Dzieciątka Jezus”. Z czasem wszystkie kraje chrześcijańskie, także katolickie przyjęły tę praktykę. Jednakże ślad dawnej tradycji biskupa — św. Mikołaja nadal rozpoznajemy w postaci tzw. gwiazdora ubranego w szaty biskupie, z mitrą i pastorałem, względnie nazywanego wprost Santa Claus (kraje anglosaskie) czy Sinterklaas (Holandia). To on w wigilię Bożego Narodzenia przynosi nadal prezenty, to dzieci nadal ze swoją dziecięcą wiarą piszą do niego listy.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 grudnia 2014 15:22
    • Książki Roku 2014

      Znamy już wyniki dorocznego konkursu „Książka Roku”, którego partnerami są Narodowe Centrum Kultury oraz Instytut Książki, a dofinansowano go z funduszy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

      Jury literackie (Krystyna Zabawa, Małgorzata Kąkiel, Ewa Gajcy) wyróżniłoLilianę Bardijewską za książkę O czym szumią muszleJarosława Mikołajewskiego za Wiersze z kąpieli oraz Tomasza Trojanowskiego za Stroiciela.

      Tegorocznymi laureatkami głównych nagród literackich zostały debiutujące w konkursie Dorota Kassjanowicz za książkę dla dzieci Cześć, wilki! oraz znana ze swoich wierszy Anna Piwkowska za książkę dla młodzieży Franciszka.

       Tegorocznymi laureatkami głównych nagród literackich zostały debiutujące w konkursie Dorota Kassjanowicz za książkę dla dzieci Cześć, wilki! oraz znana ze swoich wierszy Anna Piwkowska za książkę dla młodzieży Franciszka.

      Jury graficzne (Małgorzata Cackowska, Krystyna Rybicka i Anita Wincencjusz-Patyna) w kategorii książka obrazkowa wyróżniło Małgorzatę Gurowską za projekt graficzny książki Lokomotywa / IDEOLO oraz Ewę Kozyrę-Ja, Bobik, czyli prawdziwa historia o kocie, który myślał, że jest królem - Kozyra-Pawlak EwaPawlak za autorską książkę Ja, Bobik, czyli historia o kocie, który myślał, że jest królem, zaś w kategorii ilustracje Agatę Królak za ilustracje do książki Mateusza Wysockiego Skrytki i Mariannę Sztymę za ilustracje do książki Iwony Wierzby Metryka nocnika.

      Nagrodę dla ilustratorów Książka Roku 2Którędy do gwiazd? Historia Eżbiety Heweliusz, pierwszej kobiety014 otrzymały Maria Ekier za autorską książkę obrazkową Złotouste zero w zenicie oraz Marta Ignerska za projekt graficzny i rysunki do książki Anny Czerwińskiej-Rydel Którędy do gwiazd? Opowieść o Elżbiecie Heweliusz, pierwszej kobiecie astronom.

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 grudnia 2014 15:17
    • czytanie przy choince

       

       

       

      Dzieciom z Przedszkola nr 19 czytaliśmy książkę "Mama Mu na sankach"
       

       Czy krowy mogą jeździć na sankach? Ależ oczywiście, Mama Mu zrobi wszystko, by bawić się tak wesoło jak dzieci! Jak zwykle musi stawić czoła krytycznemu Panu Wronie, który każdy pomysł Mamy Mu kwituje wyniosłym oburzeniem. Wystarczy jednak zasugerować Panu Wronie, że czegoś nie potrafi, a od razu zmienia ton. On, nie potrafi? Nie potrafi pokierować sankami? Brawurowy popis jego umiejętności kończy się oczywiście w zaspie. W śniegu ląduje też Mama Mu - i to właśnie, z całego jeżdżenia na sankach, najbardziej jej się podoba

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bibliotekarz7dz
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 grudnia 2014 14:24
  • środa, 10 grudnia 2014
  • wtorek, 09 grudnia 2014

Wyszukiwarka

Autorzy

Kanał informacyjny

godziny otwarcia
pon. 10:00-16.00 wt. 9:00-16:00 śr. 10:00-18:00 czt. 10:00-18:00 pt. 10:00-18:00
sos beszamelowyPogoda - Mapa Polski na stronę